Jakie dokumenty sprzedający musi dostać od komisu po sprzedazy samochodu

Gesty

Temat: [All] Książki serwisowe - oryginały jakich mało.
sierpniu 2008, czyli wychodzi po 6 miesiącach) maila przysłał, że przy sprątaniu znalazł jeszcze parę dokumentów do auta, czy nie przysłać pocztą... Jak trochę cieplej będzie, porobię zdjęcia auta z wlepą ... (daty, przebiegi, naprawy) którą przekazał do komisu. Gdzie, Panie, nic nie dostałem. A ile na szafie Pan teraz masz? Wyszło, że kilkadziesiąt tysięcy mniej niż samochód miał w momencie sprzedaży do komisu...
Źródło: a6klub.pl/viewtopic.php?t=8701



Temat: Kupno motocykla od strony formalnej
BrunoWarcianski, jeżeli kupujesz moto od kogoś z Pl to po prostu piszecie umowę kupna-sprzedaży w dwóch egzemplarzach (1 dla kupującego a 2 lub kopia dla sprzedającego) np http://www.v10.pl/prawo/U...mochodu,12.html tu do ściągnięcia. -ta akurat odnosi się do samochodu ale można tuningować ten wzór Przed podpisaniem umowy powinieneś zobaczyć co kupujesz, ustalić cenę, sprawdzić numery z dokumentami. później płacisz, podpisujesz umowę, i wyjeżdżasz. Skarbówka chyba w ciągu 2 tyg. powinna być zrobiona. Przegląd przed ubezpieczeniem albo rejestracją. Co do ubezpieczenia... Jak chcesz wypowiedzieć stare to musisz napisać podanie o wypowiedzenie ubezpieczenia. (-wtedy sprzedający dostanie jakiś ... ciągu miesiąca. Jak sprzedający jest z zagranicy to wszystkie (umowa, brief, itp.) papiery musisz mieć tłumaczone + opłata recyclingowa. No i nie masz ubezpieczenia, także odrazu musisz ubezpieczyć jak chcesz na kołach wrócić (to może być tzw dojazdowe ubezpieczenie OC na miesiąc) Ale najłatwiej jest kupić moto od handlarza, komisu czy czegoś podobnego Wtedy przeważnie masz już wszystko przygotowane (tłumaczenia, przegląd, recycling, ... dostać wszystkie papiery, tzn. dowód rejestracyjny, książka pojazdu (jak moto jest z PL i była wydana książka), umowa (egz. 2 lub kopia, podpisana przez obie strony), no i jak będą to tłumaczenia, ubezpieczenie itp. żadnych narzędzi nie musi Ci sprzedający dawać ale przy oglądaniu możesz o to pytać i ewentualnie się potargować.
Źródło: yamahaxj.pl/forum/viewtopic.php?t=6160


Temat: Kupno auta od "kolegi" handlarza / przez komis
Kupno auta od "kolegi" handlarza / przez komis   Witam wszystkich. Jestem zainteresowany kupnem sprowadzanego auta. Niezależnie od sprawdzenia stanu technicznego (sprzedający zgodził się na ASO), mam wątpliwości co do przebiegu samej transakcji. Po kolei. 1) Handlarz powiedział, że auto zostało sprowadzone "na jego kolegę". Rozumiem, że sprzedającym auto powinna być ta osoba bo to ona - z formalnego punktu widzenia - jest właścicielem? Jestem laikiem, ale jeżeli osoba X sprowadza auto z zagranicy na Y, to znaczy, że Y powinien być we wszystkich dokumentach (zakupu auta zagranicą). I tylko on powinien mi to auto sprzedać. A ja przy sprzedaży powinienem dostać potwierdzenie, że on jest właścicielem? Mylę coś? :) 2) Handlarz proponuje, że fakturę wystawi mi komis, czyli nie będzie żadnej umowy, tak? Rozumiem, że chce w ten sposób uniknąć tzw. podatku od zysku (bo odsprzedaje po mniej niż 6 miesiącach od sprowadzenia). I znów - na jakiej podstawie komis może wystawić mi fakturę? Niby sprzedający (ale nie handlarz, przynajmniej formalnie) "wrzuca" auto do komisu, który "znajduje" mu kupca, tak? Wtedy sprzedający i tak będzie nalegał żeby kwota na fakturze była mniejsza? 3) Podpisując umowę cywilnoprawna z osobą, na która sprowadzono samochód (a nie z handlarzem), płacę wtedy pcc (2%), sprzedający musi zapłacić podatek od zysku, zgadza się? :( Jakie jest najlepsze wyjście? Kupić z komisu, ale przypilnować, żeby na fakturze było, ile naprawdę zapłacę? Z kim wtedy zawieram umowę? Bo słyszałem, że jak kupuję przez komis, to tylko jest faktura VAT. Prawda? Przepraszam za przydługiego maila...
Źródło: bezwypadkowe.net/showthread.php?t=32703


Temat: Kupno auta od "kolegi" handlarza / przez komis
  Cytat: Witam wszystkich. Jestem zainteresowany kupnem sprowadzanego auta. Niezależnie od sprawdzenia stanu technicznego (sprzedający zgodził się na ASO), mam wątpliwości co do przebiegu samej transakcji. Po kolei. 1) Handlarz powiedział, że auto zostało sprowadzone "na jego kolegę". Rozumiem, że sprzedającym auto powinna być ta osoba bo to ona - z formalnego punktu widzenia - jest właścicielem? Jestem laikiem, ale jeżeli osoba X sprowadza auto z zagranicy na Y, to znaczy, że Y powinien być we wszystkich dokumentach (zakupu auta zagranicą). I tylko on powinien mi to auto sprzedać. A ja przy sprzedaży powinienem dostać potwierdzenie, że on jest właścicielem? Mylę coś? :) 2) Handlarz proponuje, że fakturę wystawi mi komis, czyli nie będzie żadnej umowy, tak? Rozumiem, że chce w ten sposób uniknąć tzw. podatku od zysku (bo odsprzedaje po mniej niż 6 miesiącach od sprowadzenia). I znów - na jakiej podstawie komis może wystawić mi fakturę? Niby sprzedający (ale nie handlarz, przynajmniej formalnie) "wrzuca" auto do komisu, który "znajduje" mu kupca, tak? Wtedy sprzedający i tak będzie nalegał żeby kwota na fakturze była mniejsza? 3) Podpisując umowę cywilnoprawna z osobą, na która sprowadzono samochód (a nie z handlarzem), płacę wtedy pcc (2%), sprzedający musi zapłacić podatek od zysku, zgadza się? :( Jakie jest najlepsze wyjście? Kupić z komisu, ale przypilnować, żeby na fakturze było, ile naprawdę zapłacę? Z kim wtedy zawieram umowę? Bo słyszałem, że jak kupuję przez komis, to tylko jest faktura VAT. Prawda? Przepraszam za przydługiego maila i z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi. Pozdrawiam, Mi83 Po 1) nie daj się wciągnąć w jakieś kombinacje alpejskie typu "właścicielem jestem Ja-komis ale dokumenty są na mojego kolegę..." Jeżeli chcesz coś kupić a w tym przypadku samochód,który mniemam że kosztuje kilka tys zł WYMAGAJ przejrzystości dokumentów. Samochód MUSI być na osobę,która Ci go sprzedaje! On podpisuje dokumenty! Po 2) OLEJ sprzedawce jeżeli chce zaniżać prawdziwą cene na fakturze...
Źródło: bezwypadkowe.net/showthread.php?t=32703


Temat: Kupno samochodu przez komi - proszę o pomoc
Kupno samochodu przez komi - proszę o pomoc   Witam Serdecznie! Proszę o udzielenie mi porady co mam zrobić z moim wielkim problemem. Sprawa wygląda tak. Kupiłem samochód od handlarza (informacje o sprzedaży znalazłem na otomoto) Treść ogłoszenia: Bezwypadkowy, pierwszy słaściciel, książka pojazdu, poduszka powietrzna, stan licznika ok 66000, abs + zdjęcia z widoczną rejestracją + telefon kontaktowy. Cena 7900 Po przyjeździe na miejsce i oględzinach (ja + znajomy) wykryliśmy wady : pęknięta szyba czołowa (sprzedający twierdził że nie opłacało mu się wymieniać zeby nie posądzili go o wypadkową przeszłość, zapewniał że dostał to auto w rozliczeniu i chce sprzedać aby mu nie stało) - kupiłem ten samochód po stargowaniu za 7100. Po przyjeżdzie do domu okazało się ze nie moge ruszyć z żadnego biegu:(. ... tego co mi powiedziano jedna z lamp jest z "anglika". Na koniec w domu (wiem że w to trudno uwierzyć) znalazłem w dokumentach wystawioną fakturę nie na 7100 tylko na 2100. Na koniec okazało się że ubezpieczenie skończyło się 5 stycznia tego roku (sprzedający twierdził że przez to że z komisu mogę jeździć jeszcze miesiąc) Po informacji w ubezpieczalni musiałem go ubezpieczyć ponieważ po dacie kupna podobno ja płacę karę za nie posiadanie. samochód jeszcze nie przerejestrowany. Prosz o konkretn odpowiedy co w tej sztuacji mam zrobic , do kogo sie uda, jakPosiadam...
Źródło: forumprawne.org/showthread.php?t=22742


Temat: Nonszalancja i chamstwo w salonie Alfa Dukiewicz
Ja juz kiedyś pisałem jak to "kupowałem" nowy samochód w tym salonie, ale widzę że nic się nie zmieniło "Swoje przygody z kupnem opisywałem już na tym forum (po FL strony ... wersji SW, dodatkowo w rozliczeniu chciałem zostawić swoją 1.6TS z 2000r. Znalazłem taką w komisie przy salonie D. , - cena była trochę wysoka, podczas negocjacji sprzedawca zaproponował mi jeden z ... tak słodko, że salony przyjmują w rozliczeniu auto klienta, bo cena którą proponują jest delikatnie mówiąc niska, za 5-letnie auto w stanie technicznym idealnym, bezwypadkowe mniej niż 12tys zł) – sprzedawca zasugerował mi abym może sam sprzedał. Postanowiłem tak zrobić dałem ogłoszenia (tu na forum też), znacznie obniżając cenę w stosunku nawet do średniej rynkowej spieszyło mi się ze sprzedażą bo za ... zarezerwowałem auto, spytałem czy przyjechać wpłacić zaliczkę, dostałem odpowiedź, że nie jest to konieczne i umówiłem się na następny dzień o godz. 12 na odbiór dokumentów niezbędnych do rejestracji samochodu. O godz. 10 sprzedałem swoją alfę, a o 11 zadzwonił sprzedawca z salonu że nie ma już samochodu dla mnie bo ....wszystkie auta zabiera mu centrala. Przyjechałem do salonu wściekły, właścicielka salonu ... proponowała AR159 – jako samochód tymczasowy – ale były to tylko słodkie pierdy aby mnie ułagodzić, bo obiecywałem jej piękny artykuł reklamowy w jednej z gazet motoryzacyjnych. Zbliżały się święta (był 21.12.2005) a ja zostałem bez samochodu mój wyjazd stał pod znakiem zapytania – ostatecznie dostałem....;. czerwoną albeę abym chociaż mógł odwiedzić rodzinę. Po świętach wziąłem sprawy w swoje ręce sam znalazłem...
Źródło: forum.alfaholicy.org/showthread.php?t=7074


Temat: ZAKUP COROLLI
co wypucowanych vagonow. Czym predzej udalem sie do sprzedawcy i po kliku minutach bylismy na placu gdzie staly auta. Sprzedawca pokazal mi dwa auta z przebiegiem 104 i 127kkm swietnie bylem w niebo wziety. Sprzedawca otworzyl mi najpierw auto z mniejszym przebiegiem ale na start uslyszalem, ze siedzenia sa mokre bo byly prane i zebym nie siadal bo on przyniesie jakis worek. ... gruntowna kontorle. Sprzedawca zrobil oczy i za ktorka chwile poinformowal mnie, ze ...........zgubil kluczyki od tego auta ktore przed chwila otworzyl---- nastala chwila grozy ale mysle sobie przeciez kazdy w swim ... Tym samym na drodze naturalnej slekecji zostala mi jedna toyotka. Sprzedawca zaproponowal jazde probna-czemu nie ,jasne. Jak to fajnie powiedzial pojedziemy jego trasa testowa. To nic, ze silnik zimny i zylowac go od razu nie mozna- nie moze wlasciciel ale sprzedawca co tam:) Jadac "jego "testowa trasa pokazal jak to kierownica nie sciaga jak to zawieszenie jest super ciche---------o co to jakies trzaski mowie ja:) eeeeeeeee tam odpowiada sprzedawca to pewnie tylko wybite tulejki- phiii pewnie co tam to przez polskie drogi. Po powrocie do komisu zaczela sie jazda na maxa. Przedstawienie mialo tytol" Warszawski targ rzeczy uzywanych i niekompletnych". Jako cukiereczek na wstep dostalem info, ze auto posiada tylko jeden kluczyk z pilotem -a co z reszta zapytalem - nie wiem pewnie zginely odparl sprzedawca-luzik mysle sobie przed jazda probna wiedzialem, ze zgubienie kluczyka to nic dziwnego w tej firmie. Jako, ze przebylem 300km a widzialem, ze to nie jedyna rzecz jaka uraczy mnie przedstawiciel stolecznego kabaretu postanowielm wysluchac do konca przedstawienia ktore dopiero sie rozkrecalo. Jako ciacho z bita smietana dostalem info, ze auto nie ma karty pojazdu - ooooooo dlaczego --------bo nam nie ... stoleczny kabaret zapewne porafi wiecej . Nie pomylilem sie zapytalem czy maja jakikolwiek dokument z tego auta---------oczywiscie prosze pana ksiazka serwisowa-----eeeeee mysle sobie nie jest tak fatalnie Facet podal mi ksiazke ... troche inaczej. Wysluchawszy kabaertu do konca odeszlem z pustymi rekami ale bogatszy o nowe techiniki sprzedazy------jezyk korzysci w najlepszym wydaniu. To by bylo na tyle jesli chodzi o kupno w tym komisie. Mysle sobie mam gotowke zaszaleje, wiedzac, ze w salonie na Zeraniu jest kombiak http://toyota-marki.gratka.pl/ogl/120.html pojechalem. Tutaj pelny profesjonalizm ale.........na start okazuje sie ze dwie z 4 poduszek wyprowaly nie ma ich a sprzedawca biedny szukal ich w progach auta:) Okazalo sie tez ze auto jest szapachlowane. Noooo prosze pana w ogloszeniu nie ma informacji, ze jest bezwypadkowe-mial chlopina racje. Konczac ta...
Źródło: forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=10493


Temat: E61 - 2004 - warszawa
nie był. 3. w ogłoszeniu napisane co potwierdza komisiarz że auto jest krajowe, jak się okazuję w dokumentach które przeglądałem, jest w polsce od 2008r., a pochodzenie to niemcy, monachium www.automag.de - serwis 4. środek w porządku, czysty i zadbany, kierownica nie zniszczona no i wogóle ww miarę dobre wrażenie samochód robi w środku 5. najlepsze... na pytanie od kiedy stoi w komisie? Sprzedawca, mówi że max 9dni, ja na to że ogłoszenie wisi ze dwa tygodnie, dalej typek pod opieką któego ucieliśmy sobie przejażdżkę mówi że ponad miesiąc;))) 6. samochód pracował dziwnie "głośno" i nie miał zaspecjalnego kopa 530d! (obecnie jeżdżę e46 328ben) 7. przeglądam dokumenty a wnich fvat sprzedaży vw leasing etc., gdzieś w kontekście wyłapuje vin, model i "rocznik 2007"!!!! przecież to jest 2004, już nie mówiąc że komisiarz napisał w ogłoszeniu 2005. 8. na moje wrażenie samochód ma dużo większy przebieg pewnie z 300.000km, kiernia wymieniona... jakoś tak to widzę. Samochód ... uboga wersja. klima manualna etc. plusem jest to że wygląda ładniej w środku i na zew niż na zdjęciach:cool: dostałem info., że przy tej cenie dostanę gwarancję na 1/2roku na silnik ... fakturą vat serwisowane tylko w ASO , przebiegi udokumentowane 50-140 tys. km /różne marki ,modele,wersje wyposażenia/ - zajmujemy się sprzedażą detaliczną oraz hurtową / zapraszamy do współpracy osoby prywatne, firmy również ... firm w tej branży w Polsce. GWARANCJA 1 ROK W CENIE AUTA !!!!!!!!! MOŻLIWOŚĆ LEASINGOWANIA LUB KREDYTOWANIA NAWET 100% WARTOŚCI POJAZDU. W uproszczonych procedurach + tanie ubezpieczenie WYMAGANE DOKUMENTY TO: - wpis do ewidencji - regon - NIP OSOBA PRYWATNA - dwa dok. tożsamości - dane zakładu pracy Kupujący nie płaci opłaty skarbowej (2%) !!! W sprzedaży samochody dostawcze, osobowe. Przyjmujemy auta ... otoMoto nie posiada dodatkowych danych Sprzedającego, poza zawartymi w ogłoszeniu. EURO Wał Miedzieszyński 115 04-987 Warszawa GPS 52 09 N 21 10 ETel: +48 - 0-22 - 499-56-68 +48 - 500-130-727,501-615-700...
Źródło: bezwypadkowe.net/showthread.php?t=29191


Temat: Auto sprowadzone nielegalnie na obszar celny RP - konsekwencje przy ubezpieczeniu
... przesłanek do postawienia aktu oskarżenia Stefanowi to dostaje on postępowanie u umorzeniu sprawy z braku cech przestępstwa - Stefan mając taki kwit obala tym samym tezę ubezpieczyciela i mówi : ODDAJCIE...
Źródło: forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=23982


Powered by WordPress, © Gesty